Zimowy Buma Camp 2026 – tydzień pełen ruchu, uśmiechu i dobrej energii!
- Magda Buczek
- 24 lut
- 1 minut(y) czytania
Za nami Zimowy Buma Camp 2026 i jedno jest pewne: działo się naprawdę dużo! To był intensywny tydzień, w którym połączyliśmy sport, aktywność na świeżym powietrzu i fajne wyjścia, a wszystko w super atmosferze i z ekipą, która szybko złapała wspólny vibe.

Start z energią
Pierwszy dzień zaczęliśmy od zapoznania i wejścia w campowy rytm. Potem od razu ruszyliśmy z treningami: tenis ziemny na rozgrzewkę, a później spacer z Nordic Walking (kije potrafią zaskoczyć… i wcale nie są takie proste 😅). Po intensywnym poranku był czas na ciepły obiad, chwilę regeneracji przy filmie i popcornie, a na koniec mocne domknięcie dnia: koszykówka.

Sport na wiele sposobów + fajne wyjścia
W kolejnych dniach nie zwalnialiśmy tempa. Oprócz regularnych treningów koszykówki i tenisa, testowaliśmy też inne aktywności: tenis stołowy i badminton. Był też czas na przyjemności:
we wtorek odwiedziliśmy Muzeum Gier Video, gdzie każdy mógł pograć na klasycznych automatach,
w środę przyszedł czas na basen i konkretny reset.
Mocna końcówka i pamiątki na długo
Czwartek to treningi i wyjście na kręgle. Idealna dawka zabawy pomiędzy sportowymi punktami dnia. W piątek wróciliśmy do klasyki: koszykówka, tenis, do tego spacer nad Zalew Nowohucki i wisienka na torcie, czyli długo wyczekiwany Dzień Pizzy 😁
Na zakończenie podsumowaliśmy cały tydzień i każdy uczestnik dostał pamiątkową statuetkę oraz upominek. Bo oprócz treningów i progresu, liczą się też wspomnienia.
Dziękujemy!
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za mega zaangażowanie, a rodzicom za zaufanie. Cieszymy się, że mogliśmy spędzić ten tydzień razem.
A teraz… wypatrujcie nowości, bo już niedługo pojawi się wakacyjna oferta Buma Campów. Do zobaczenia! 😊🏀🎾












Komentarze